Obserwatorzy

piątek, 25 lutego 2011

Krzyż - mix.

Zawszę miałam chęć na zakup dużego krzyża na szyję. Ostatnio w lumpeksie dziewczyna przede mną wyszperała rewelacyjny krzyż... Nom cóż nie miałam tyle szczęścia ;P
Coraz częściej okazują się motywy krzyża na ubraniach oraz noszenie różańca na szyi. Nie wiem czemu, ale krzyż na bluzce do mnie nie przemawia, a różaniec na szyi to już jestem stanowczo na NIE!! Fakt interesująco to wygląda, ale powinny być jakieś granice. A jakie jest Wasze zdanie? :)






















Źródło : internet


15 komentarzy:

  1. Ja tam jestem totalną fanką tego motywu, a mój naszyjnik z RI z czaszkami i krzyżami wręcz ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. panterkowe krzyże <3

    ale różańcom mówię nie!

    http://pocahontas-marta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super mix:)pozdrawiamy i zapraszamy do Nas:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jaie granice? bulszit, powtarzasz to co gdziestam uslyszalas a nawet tego nie przemyslisz.. czemuz to wiecej bozego gniewu ma wzbudzac rozaniec a nie krzyz? omggg

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi jest trochę przykro, kiedy widzę wszystkie modne dziewczyny obowiązkowo z krzyżem gdziekolwiek. Dla mnie to jest wypaczenie istoty tego symbolu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlaczego uważasz, że powtarzam to co usłyszałam. To są moje osobiste poglądy, a różnych opinii jest tyle ile ludzi.
    Jestem osobą wierzącą i praktykująca uważam, że różaniec służy do modlitwy, a nie paradowania z nim na szyi.

    OdpowiedzUsuń
  7. rozaniec na szyi zdecydowane NIE.. ale na koszulkach i jako naszyjnik mnie sie podoba :) w spodenkach bym takich nie wyszla.. ale kazdy nosi to co lubi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem wierząca i praktykująca, więc noszenie różańcy na szyi jest dla mnie głupotą. Według mnie jest to brak szacunku do chrześcijaństwa. Krzyże na koszulkach mi się podobają, sama chciałam mieć taką, ale jednak zrezygnowałam i postanowiłam, że naszyję jakiś inny symbol na koszulkę :).


    Pozdrawiam!

    http://giveyoumydirtysecret.blogspot.com/

    zapraszam!

    + obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam motyw krzyza na koszulce!!

    OdpowiedzUsuń
  10. i jak by nie patrzeć heh nadeszła moda na krzyże, teraz tylko pozostal czekać na ideologie związaną z tym trendem i gotwe! krzyż jak krzyż zawsze był i będzie obecny w kulturze, wierze a teraz i w modzie. co kto lubi i w co wierze choć to drugie to kwestia sporna, dla wielu również kontrowersyjna. ilu ludzi tyle opini. z jednym tylko się nie zgodze a mianowicie mój manifest ujme w postaci pytania- czymże przemawia do ciebie znak krzyża noszonego na "piersi"? podczas gdy negujesz używania różańca w tym samy celu?! chodzi o wspomniane przez Ciebie GRANICE. a i bynajmniej nie atakuje- poprostu podejmuje rozpoczęty przez ciebie temat.na koniec jeśli o mie chodzi osobiście jak najbardziej jestem na TAK natomies jeśli całość stylizacji jest spójna, i ma jakiś sens...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Według mnie, wielka szkoda, że krzyż wykorzystuje się jako modowe akcesoria. Jego ranga sięga progu, bo większość dziewczyn nie nosi go ze względu na wiarę, a ze względu na głupią modę. Jestem tym trochę zniesmaczona.
    Ale podoba mi się Twój blog, przejrzałam poprzednie posty- bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm osobiście też szukam ostatnio krzyża:) Baaardzo mi się podobają ale wyłącznie na szyji. Noszenie jak biżuterii mnie specjalnie nie gorszy, bo nie jet traktowany jako symbol religijny, jednak umieszczanie go na tylnej kieszeni shortów uważam, za lekką przesade. To samo tyczy się różańców.

    http://www.ladies-in-furs.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń